|
Blog > Komentarze do wpisu
(znowu) audytorsko
on wziął sie ostro za swój biznes i ostatnio mówimy głównie o audycie, ustawach i omawiamy oferty. ja jestem ciałem opiniotwórczym, ale zdarza mi sie też interpretować ustawy. o dziwo mój mały rozumek jak chce to potrafi ;) wracam z pracy. on miał dziś spotkanie z klientem (muszę przyznać, że jestem w ogóle w szoku, bo nigdy nie wiedziałam że mój mąż będzie świetnym sprzedawcą swoich usług. co innego jechać do klienta i robić swoje, a co innego wydrapać sobie SWOJEGO klienta od ZERA ;) on: no cześć. jak tam? ja: a dziś u mnie był spokój w pracy. a u ciebie? on: u mnie ok. mam tego klienta ja: co??? tego X??? on: podpisujemy umowe ja: super!!! gites!!! on: teraz myślę tylko o audycie... ja: nie dziwie sie on: mam ochote cie dzisiaj dokładnie i długo audytować poniedziałek, 17 listopada 2008, anulina
TrackBack
Komentarze
Gość: karola, byb217.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/17 20:19:57
hohoho ^^
Gość: B., 77-253-201-57.ip.netia.com.pl
2008/11/18 09:20:23
Witaj Anulina trafiłam na Twój blog z polecenia koleżanki - jest super :)
a najbardziej zachwycony jest mój mężczyzna który się teraz tłumaczy, że nie jest jedynym na świecie "monotematycznym samcem" ;o) pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mój blog choć niedawno dopiero zaczęłam: www.broneczka-zuziks.blog.onet.pl
Gość: malgo, adbo189.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/18 11:44:11
... że też księgowy może być taki zabawny...
2008/11/18 14:04:59
wazne jesli podejscie do tematu jest gruntowne;) sama praca i audyty są ciężkie ale do przejścia. powodzenia w nim życzę i pozdrawiam cieputko
www.nibylandia.blogx.pl"
Gość: Valdie12, 212.182.124.9*
2009/01/12 11:36:40
Malgo księgowy mówisz? tym, to zarabia na chleb , ale popatrz nawet spawać się nauczył...
|
|